Kserokopiarki to urządzenia, które już od lat towarzyszą nam zarówno w firmach, jak też w domach. Pozornie każdy z nas umie z nich skorzystać i wydrukować lub zeskanować dokument. Prawda jest jednak taka, że niewielu użytkowników zna pełnię możliwości posiadanych urządzeń drukujących i wie, jak wiele potrafi posiadana przez nich drukarka. Odkryjemy dziś przed Tobą tajemnice, które być może wciąż kryje przed Tobą Twoja drukarka lub kserokopiarka.
Twoja kserokopiarka wie o Tobie więcej, niż Ty o niej
To nie żart, Twoja drukarka lub kserokopiarka naprawdę ma wiele Twoich danych i informacji o Twoich nawykach nawet, jeśli jedynymi funkcjami, z jakich na niej korzystasz, jest drukowanie, kserowanie i skanowanie. Powinno Cię to zainteresować, ponieważ ewentualne dane pozyskane z drukarki mogą być dla Twojej firmy nie lada wyzwaniem i zagrożeniem. Warto też zwrócić na to uwagę, gdy planujesz wymianę sprzętu i chcesz się pozbyć tego, z którego korzystałeś dotychczas. Nowoczesne, zaawansowane kserokopiarki mają wewnętrzne dyski, łączą się z Twoimi urządzeniami komputerowymi sieciowo, mają dostęp do Twoich dysków online, chmur itp. Możliwe jest więc wykradzenie danych i dokumentów firmowych, nawet, jeśli zostały one z dysku kserokopiarki usunięte przez użytkownika! Co więcej, po danych zawartych w drukarce można niekiedy zidentyfikować komputer lub inne urządzenie, z którego wykonywany był druk. Idąc jeszcze dalej, osoba, która dotrze do takich danych i wnikliwie je przeanalizuje, dowie się wiele o Twoich nawykach, miejscu, czy godzinach pracy. Wielu z nas burzy się, że firmy takie, jak Google, czy Facebook zbierają o nas tego typu dane, a prawda jest jednak taka, że podobne treści da radę uzyskać nawet z Twojej drukarki!
Twoja kserokopiarka to… komputer
Po raz kolejny nie żartujemy. Współczesne kserokopiarki sieciowe to urządzenia budowane na takiej samej zasadzie, jak komputery i w taki sposób należy na nie patrzeć. Rola sprzętu dodatkowego do komputera już dawno przestała być odpowiednim opisem dla drukarek. Nie jest to nic dziwnego, jeśli pomyślisz o tym, co opisaliśmy w poprzednim akapicie. Nowoczesna drukarka ma swój dysk twardy, łączy się z siecią, ma dostęp do Twoich kont w chmurze i łączy się z innymi urządzeniami obustronnie – nie jest tylko odbiorcą komunikatów wysyłanych z komputera, lecz też nadawcą. Drukarka może być przedmiotem ataków hakerskich, na najnowocześniejszych modelach nieodzowne są też programy antywirusowe. Czy potrzebujesz jeszcze jakichś dowodów na to, że Twoja obecna drukarka nie jest tą samą drukarką, z jaką pracowałeś 15, czy 20 lat temu i że rzeczywiście jest to komputer?
Drukarkę można podpalić… zdalnie?
Przed kilkoma laty bardzo popularna była sprawa dotycząca drukarek jednej z najpopularniejszych na świecie marek i luki, jaką odnaleźli hakerzy w jej urządzeniach. Drukarki pobierały aktualizację swojego oprogramowania podczas każdego wydruku, nie sprawdzając jednak autentyczności pobieranej aktualizacji. W ten sposób można było dostać się do urządzeń, a następnie podwyższyć temperaturę pracy ich komponentów do tego stopnia, że papier znajdujący się w drukarce stawał w płomieniach. Docelowo drukarki miały dodatkowe zabezpieczenia przeciwpożarowe, jednak je również za pomocą tej samej luki można było najpierw wyłączyć. Kwestia tego, w jaki sposób problem został rozwiązany i czy realnie doszło do tego typu ataków na drukarki, jest oczywiście owiana tajemnicą przez samego producenta, niemniej istnienie luki, która umożliwiała hakerom takie działanie, jest faktem.
Przodek drukarki nie współpracował z komputerami?
Tak, Twoja drukarka naprawdę ma przodków, którzy nie byli produkowani w celu współpracy z urządzeniami komputerowymi. Było tak z prostej przyczyny – komputery jeszcze wówczas nie istniały. Pierwsze urządzenia, które możemy nazywać protoplastami obecnych drukarek to m.in. dalekopisy, czyli, uproszczając, drukujące telegrafy. Można więc powiedzieć, że w pewnym sensie historia drukarek zatoczyła koło. Na początku swojego istnienia były one samodzielnymi urządzeniami, po pojawieniu komputerów stały się jedynie urządzeniami peryferyjnymi wykonującymi polecenia z innych sprzętów, by obecnie powrócić do roli elementów, które mogą pracować samodzielnie i drukować bez konieczności połączenia z komputerem osobistym.
Historia, zarówno w ujęciu ogólnym, jak też, tak jak w tym przypadku, bardzo konkretnym, dotyczącym konkretnego rodzaju urządzeń to kopalnia ciekawostek. Również nowoczesne funkcje dają jednak pole do popisu chociażby hakerom, którzy udowadniają, że nawet najnowocześniejsze i najlepiej zabezpieczone urządzenia wciąż mogą być groźnym narzędziem w ich rękach, jeśli użytkownik nie będzie ostrożny podczas codziennego korzystania ze swojego sprzętu. Im więcej wiesz o swojej kserokopiarce, tym bez wątpienia lepiej. Wiedza da Ci możliwość lepszego wykorzystania możliwości swojego urządzenia, a także uniknięcia wszelkich ewentualnych wpadek, o które nietrudno, a które, jak przytoczyliśmy powyżej, mogą skończyć się nawet niespodziewanym zapłonem.