
Faks to coś, co kojarzy się nam już z bardzo zamierzchłą epoką i czasami, które są już dawno za nami. Wraz z budkami telefonicznymi, czy książką telefoniczną to elektroniczny relikt, z jakiego korzystało się powszechnie do początków XXI wieku. Czy oznacza to, że faks już umarł? Oczywiście, że nie! Wiele zaawansowanych kserokopiarek i urządzeń biurowych takich, jak choćby Konica Minolta Bizhub C280, czy Konica Minolta Bizhub 224e wciąż ma obsługę faksu. Skoro jednak powszechnie nie korzysta się już z tej usługi, dlaczego wciąż oferuje się ją w tak nowoczesnych sprzętach elektronicznych? Czy ktoś dziś może jednak korzysta jeszcze z usługi faksu? Sprawdźmy!
O faksie
Faks, czy też telefaks, jak właściwie powinno się go nazywać, był tak naprawdę pierwszym sposobem na przesyłanie obrazów pomiędzy urządzeniami. Do przesyłania tych informacji służyła linia telefoniczna. Dokument był skanowany, zamieniany na impulsy elektroniczne, przesyłany linią telefoniczną, ponownie zamieniany na właściwy obraz i drukowany u odbiorcy. Pierwsze urządzenia, które można uznać za prekursorów faksu, powstawały jeszcze w XIX wieku. Wśród pierwszych twórców tych wzorców dla współczesnych faksów należy wyróżnić m.in. Giovanniego Casellego, Arthura Korna oraz Thomasa Edisona. Pierwszy faks na falach radiowych, który pokonał Atlantyk, wysłany został w 1924 roku przez Guglielmo Marconiego. Pierwszy faks w formie, jaką pamiętamy, przesyłany na liniach telefonicznych, pojawił się w ogólnej sprzedaży w 1966 roku w Stanach Zjednoczonych. Przesłanie jednej strony informacji trwało wówczas aż 6 minut. Do rozwoju faksu wiele wniosły lata 70. XX wieku, kiedy zniesiono bariery komunikowania się za pomocą faksu ze względu na kraj lub producenta urządzenia. Powstanie kolorowego faksu to już nie tak zamierzchła przeszłość – rok 1990. Strona tekstu przesyłała się już wówczas w minutę, a kolorowa strona – w 3 minuty. Szczególnie dla młodszych osób, dorastających już w erze komputerów w każdym domu, liczby te są z pewnością porażające i dobitnie ukazują, jak dalece do przodu posunęła się nasza technologia w ciągu ostatnich kilkunastu lat. W tamtych czasach była to jednak prawdziwa rewolucja. Wcześniej jedyną możliwością przesyłania sobie pełnych dokumentów była droga pocztowa. Minuta oczekiwania na wiadomość, a nawet początkowe 6 minut, które nam wydają się wiecznością, wówczas były skróceniem czasu oczekiwania na otrzymanie danego dokumentu nawet o kilka lub kilkanaście dni! W erze przedkomputerowej, kiedy komputery były jeszcze głównie własnością wojska, znacząco ułatwiało to życie codzienne i funkcjonowanie w szczególności w sferze biznesowej. Przejdźmy zatem do meritum – po co korzystać dziś z urządzenia, które linią telefoniczną przesyła stronę dokumentu w ciągu całej minuty?
Faks współcześnie
Możliwości wysłania faksu za pośrednictwem Poczty Polskiej nie mamy już od 2011 roku. Pomimo tego, z badań przeprowadzanych w 2017 roku wynika, że co piąta firma w naszym kraju wciąż korzysta z faksu. Co wpływa na to, że faks wciąż jest przydatny? Przede wszystkim wiele firm, a nawet urzędów państwowych nie jest wciąż zbyt skomputeryzowanych i często nie każdy pracownik ma stały dostęp do komputera. W takim przypadku faks jest najłatwiejszym sposobem na przesyłanie firmowych dokumentów. Co więcej, według danych z 2017 roku, nawet w Ministerstwie Sprawiedliwości większość korespondencji kadrowej przesyłana była właśnie za pomocą faksu. Tę metodę stosuje się też powszechnie przy przesyłaniu ofert podczas przetargów.
Zachodzi tam konieczność szybkiego przesyłania dużej ilości dokumentów i według zwolenników faksu, pod tym względem ma on znaczącą przewagę nad wszelkimi nowszymi, komputerowymi sposobami przesyłania danych. Wysyłając go, ma się bowiem pewność, że został dostarczony, w przeciwieństwie do np. maili, które często lubią ginąć lub wpadać do spamu. Prawdziwą ciekawostką na temat tego, kto obecnie korzysta z faksu, jest też to, że stosuje się go podczas… transferów zawodników piłkarskich. W przypadku, gdy do końca okienka transferowego jest zaledwie kilka godzin, a konieczne jest uzgodnienie wszystkich szczegółów i przesłanie odpowiednich dokumentów, faks swoją niezawodnością okazuje się dla wielu bardziej przydatny od komputerów i Internetu. Jest to tak ważne w postaci wymienionych wyżej dokumentów, ponieważ w większości przypadków zachodzi konieczność posiadania dokumentu z podpisem w formie papierowej, więc sam mail z załącznikiem może nie wystarczyć i będzie po prostu mniej praktyczny, gdyż przesłany załącznik trzeba jeszcze odpowiednio otworzyć i wydrukować. Nadawca w takim przypadku staje się więc w pewnym stopniu zależny od tego, co i jak szybko wykona osoba odbierająca wiadomość elektroniczną. Faks takich problemów nie stwarza. Opisywane, głównie biznesowe zastosowanie, uzasadnia występowanie faksu w kierowanych głównie do odbiorców biznesowych zaawansowanych kserokopiarkach i innych wielofunkcyjnych urządzeniach.
Szerzej zapoznając się z tematem, okazuje się, że nawet w dobie Internetu faks znajduje swoje zastosowanie, a nawet jest niejako wskrzeszany za pośrednictwem sieci. Mimo swoich oczywistych wad, przy odpowiednim zabezpieczeniu może jeszcze niejednokrotnie okazać się przydatny, jeśli wybierzesz wysokiej jakości urządzenia z odpowiednimi zabezpieczeniami. Być może warto więc zwrócić uwagę na to, czy kserokopiarki biurowe, które chcesz kupić, posiadają możliwość wysyłania i odbierania faksu!